Jak działa JOSZ-room ? -pytają osoby, które mają ochotę tu zajrzeć…
Przyjeżdżam na Stalową 52 w co drugi czwartek, czyli dwa razy w miesiącu. W jednym z pokojów, tzw. „Kartonowym” o ciekawym i oryginalnym designie sprzedawane są ubrania mojej marki, czyli JOSZ by Jola Szala. Zawsze w tych samych godzinach… między 15 a 21. Przyjeżdżam znacznie wcześniej ale ten czas do 15 najczęściej wypełniony jest spotkaniami.
Ubrania kobiece i męskie wiszą przestronnie, gotowe do obejrzenia i przymierzenia. Wszystkie są w pojedynczym egzemplarzu, co charakteryzuje ideę marki JOSZ. Każdy może tu zajrzeć, to nie jest miejsce dla wybranych, jak myślą niektórzy.
JOSZ-room to jest miejsce sprzedaży ubrań porównywalne do butiku. Przychodzi się, mierzy i kupuje, jeśli ubranie odpowiada i podoba się. Jeśli nie jest dobre z jakiegoś powodu, odkłada się, tak jak w sklepie…
JOSZ-room na Stalowej odwiedzają osoby bardzo zajęte, które nie mają czasu ani ochoty na bieganie po sklepach. Tu oszczędza się czas… Oszczędza się także pieniądze, ponieważ konsekwentnie projektuję ubiory w typie casual / street w określonym stylu, więc wszystkie do siebie pasują. Tu nie ma nietrafionych zakupów, więc ubrania, które się nosi warte są wydanych pieniędzy.
Oprócz ubrań gotowych przywożę również materiały, z których można zamówić ubrania szyte na miarę. Materiały są w dobrym gatunku, wszystkie atrakcyjne i wyjątkowe ale czasem zdarzają się prawdziwe rarytasy.
Zamówić można każde ubranie wg potrzeb – sukienki, płaszcze, kostiumy, bluzki, spodnie. Również wizytowe i wieczorowe kreacje oraz suknie ślubne. Mam ze sobą mnóstwo projektów, wspólnie je oglądamy i rozmawiamy o tym. Wszystko jest tak zorganizowane, by każdy klient miał komfort pod każdy względem. A ja jestem po to, by doradzić, pokazać w taki sposób, by osoba zamawiająca była zadowolona.
W JOSZ-roomie sprzedaje się przede wszystkim ubrania ale jest to także miejsce, do którego się wpada, by się ze sobą spotkać i chwilę porozmawiać. Niezmiernie to miłe widzieć powracających klientów, którzy polubili ubrana JOSZ. Miło też wypić przy tej okazji filiżankę herbaty czy kawy i zjeść kawałek pysznego tortu. Tutaj wszystko ze sobą współgra i można się o tym przekonać przy najbliższej wizycie.
zdjęcia: Stalowa 52
JOSZ by Jola Szala – Karolina Wydryszek
Zerknij na moją drugą stronę - jolaszala.com













