Cóż to jest ta nonszalancja?

Nonszalancja tkwi w nas… Albo nie tkwi…

Ale jeśli tkwi, to ubrania, które nosimy przejmują ten charakter.

Od pewnego czasu słowo nonszalancja odmieniane jest przez wiele przypadków…
Nonszalancki styl, ubiór, zestawienie kolorystyczne, patrzenie na życie, kobietę, pracę, przyjaciół a na koniec stosunek do siebie…

Przyjrzałam się jej, tej nonszalancji, uważnie i zauważyłam, ze często jest mylona z niechlujnością, bylejakością, brakiem estetyki, taniością, co w ubraniach przekłada się na jakość, kiepskie materiały i okropne wykończenie.
To nie jest nonszalancja ale brak umiejętności i słabe wybory…
Nonszalancja ty Styl przez duże S, naturalny luz, brak pozy, który ma się w sobie i przenosi na ubrania, wzajemne ich zestawienia, kolorystyka. To podciągnięty rękaw w taki właśnie a nie inny sposób, głębokie kieszenie nisko wszyte, by schowane w nich ręce wyglądały intrygująco, to suwak z tyłu swetra a nie z przodu, jak wszędzie.
To również połączenie grubej dzianiny z dżinsem, by nietuzinkowo wyglądać a także zestawienie dwóch kolorów w marynarce w tonacji blue.
Nonszalancja, ta prawdziwa, a nie wykoślawiona, posiada swoje wymagania.
Jakość!!
Bez niej ani rusz…

W sesji, którą pokazuję dzisiaj, wziął udział Łukasz, który już na pierwszy rzut oka posiada taki właśnie styl.
Swetry, spodnie,  bluzy, marynarki i kurtki JOSZ, poza swobodnym, indywidualnym designem, posiadają niezwykle ważny walor… są uszyte z dobrych materiałów i świetnie wykończone. W końcu nonSZALAncja zobowiązuje.

Polub fanpage JOSZ!

Pytania, konsultacje i zamówienie ubrań w pracowni w Lublinie, tel.: 501 018 095

Wszytskie zdjęcia z sesji znajdują się w galerii

z udziałem: Łukasz Borkowski / Borek – prezenter
foto: Dominika Szymanek

Zerknij na moją drugą stronę - jolaszala.com

3 przemyślenia nt. „Cóż to jest ta nonszalancja?

  1. Uwielbiam taki styl (charakterystyczny dla francuzów). Nonszalancja tkwi w nas, czyli pewnego rodzaju luz, który świadczy o bezpretensjonalnym charakterze:)

    1. GDY WIDZĘ GOŚCIA W GARNITURZE wiem ze to sztywniak i tak mi sie często potwierdza,a jak pan ubrany na luzie z niebywałym gustem to mogę z nim przegadac noc i nie wiem o czym rozmawialiśmy:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *